• Strona startowa
  • KoNCERTY
  • Galerie
  • Regulamin
  • Formularz zgłoszeniowy
  • Muzyczna Giełda
  • LOGOWANIE
  • NEWSLETTER
  • Kontakt


Zespoły

  • Rock / Metal
  • Blues
  • Alternatywa
  • Hip-Hop / RAP
  • House, Techno
  • Pop
  • Ethnic
  • Gospel / chór / wokal
  • Instrumentalnie
  • Historycznie

Nasza muzyka

  • Koncerty
  • Felietony
    • Opowieści starego hippisa
    • W rytmie serca
    • Z serii najkrótsze
    • O muzyce słów kilka

Nasz portal

  • O projekcie
  • Zasady i reguły
  • Kontakt
  • NEWSLETTER


Najpopularniejsze

  • Perihelium nagrodzone
  • Dawid "Dejf" Motyka
  • Suchy Chleb Dla Konia
Reklama

Ostatnio dodane

  • Kolejne Jam Session
  • Szaku gra sam!
  • Mango zagra na zlocie

Kto tam?

Naszą witrynę przegląda teraz 16 gości 


Bez prądu - to jest brzmienie... PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
Poniedziałek, 08 Marzec 2010 00:00

To było coś! Pierwsze zetknięcie z gitarą akustyczną. Nigdy nie miałam do tego talentu. Ale chciałam spróbować. Tak dla siebie.


Początki były trudne - nie powiem. Załapać, co i jak nie było łatwo. Pierwsze próby nieudane. Już miałam się podać. To jednak nie było dla mnie. Ale jakoś nie mogłam przestać. Zawzięłam się i zaczęłam uczyć się chwytów. Oczywiście pierw te najłatwiejsze. Ale po paru minutach paluchy okropnie bolały. Mały odpoczynek i od nowa. Aż w końcu nawet palce przestały boleć. I dobrze. Nawet załapałam te chwyty. Niestety nie wszystkie - za duże progi. Chwytu F do dziś nie dam rady zagrać. Ale dobrze, że można go zastąpić łatwiejszym. Trzeba sobie jakoś radzić…

Taby już miałam. Ale to mi nie wystarczało. Chciałam grać tak jak w kawałku Outside. Gdy go słuchałam, dźwięki gitarowe wydawały się łatwe. Nawet po ściągnięciu tabów tak myślałam. Jednak później znów zaczęły się schody. Ale nie dałam za wygraną. Siedziałam dzień w dzień by w końcu nauczyć się tego kawałka. Palce pocierpiały i moje nerwy też. I paznokcie połamane. Ale coś za coś. Co tam - opłaciło się.

Teraz jak biorę gitarę w ręce, śmieje się z siebie. Ale skąd miałam wiedzieć, że później będzie prościej? Pierwsza piosenka i pierwsze wymęczone dźwięki zabrzmiały. Nawet podobnie brzmi;) Fajnie sobie siąść i zagrać znów ten kawałek...

(KK)

Zmieniony: Piątek, 05 Marzec 2010 10:19
 



Szukaj

Reklama
Reklama
Reklama

Najbliższe koncerty

sob wrz 11 @07:00 - 10:00
Chopin&Jazz
nie wrz 12 @06:30 - 09:00
Jamal

Muza dla Ciebie

Make sure you have at least Flash Player 7. If not,please download.

Zaloguj się



  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy?
  • Załóż swoje konto!

Statystki

Odsłon : 76143

© .:: Muzyczny Tarnów ::. | designed by HosterMonster unlimited web hosting & proWebCreative free joomla templates

statystyka